• slider1.jpg

Prolog za nami - czas na fetę! Poniedziałek, 09 lipca 2018

O​d czterech lat ​kilka dni przed oficjalną inauguracją Starosądeckich Festiwali Muzyki Dawnej w przygranicznym obszarze Słowacji obywają się koncerty promujące najstarszy w Polsce festiwal z muzyką minionych epok.

- W tym roku prolog Festiwalu zawitał do Starej Lubowli - przekazuje Wojciech Knapik, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Starym Sączu, które od wielu lat z powodzeniem realizuje tę prestiżową imprezę. - W niedzielę 8 lipca w kościele p.w. św. Mikołaja odbył się koncert zespołu Estravaganza, kier. przez Andrzeja Zawiszę, w całości poświęcony zapomnianemu kompozytorowi Szymonowi Ferdynandowi Lechleitnerowi, który na początku XVIII w. żył i tworzył m.in. w Starej Lubowli. Okazało się, że jego postać jest zupełnie nieznana na Słowacji, nawet w mieście, w którym spędził prawdopodobnie sporą cześć swojego życia. Tym bardziej podkreślić należy ciepłe przyjęcie zgotowane zaprezentowanej po niemal 300 latach zapomnienia i teraz na nowo odkrywanej dzięki festiwalowi starosądeckiemu muzyce Lechleitnera, w interpretacji krakowskich artystów. A skoro prolog już za nami, to znak, że niebawem uroczysty koncert inauguracyjny w Starym Sączu. W środę 11 lipca o godz. 19.30 w kościele pw. św. Elżbiety wysłuchamy Mszy H-mol, w wersji drezdeńskiej. Dzieło Jana Sebastiana Bacha zostało dedykowane elektorowi Saksonii Fryderykowi Augustowi II, koronowanemu później na króla Polski jako August III, z prośbą o przyznanie tytułu nadwornego kompozytora. Fotografie z prologu w Starej Lubowli są autorstwa „Tomikaart”. Zapraszam do śledzenia koncertów i pozostałych wydarzeń Jubileuszowego 40. Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej. 


Urząd Miejski w Starym Sączu. Foto Tomikaart

Galeria