• slider1.jpg

Zakończył sie 39. Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej Czwartek, 29 czerwca 2017


Kompozycje ze zbioru Selva morale e spirituale Claudio Monteverdiego zakończyły tegoroczną 39. edycję Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej. W kościele św. Elżbiety wystąpił krakowski zespół Harmonia Sacra, pod kierownictwem artystycznym prof. Marcina Szelesta.

Dobiegła końca niespełna tygodniowa uczta z muzyką z „serca Europy”. Publiczność wysłuchała sześciu niezwykłych koncertów w Starym Sączu i jednego w słowackim Podolińcu, gdzie odbył się prolog. W tym roku festiwal skupił się na zaprezentowaniu muzyki naszych bezpośrednich sąsiadów oraz rodzimej. Były wycieczki do Czech (Praga i Kromieryż), Słowacji (Podoliniec) Austrii i Krakowa. Finałowy koncert oparty na zbiorze muzyki sakralnej Claudia Moteverdiego Selva morale e spirituale w symboliczny sposób podsumował festiwal. Wydany w Wenecji zbiór uważany jest za swoistego rodzaju testament muzyczny Monteverdiego, który wywarł olbrzymi wpływ na muzykę w Europie. Dodatkową motywacją do zaprezentowania twórczości kompozytora były światowe obchody 450. rocznicy urodzin Monteverdiego.

39. edycja SFMD była też małym jubileuszem 5-lecia dyrektorowania artystycznego prof. Szelesta. – Bardzo lubię Stary Sącz. To miejsce, w którym odpoczywam i nabieram sił, mimo że festiwal organizacyjnie kosztuje dużo wysiłku i nie pozostawia wolnego czasu. Ponieważ na co dzień mieszkam w Krakowie, na pewno gra tu rolę kameralna atmosfera, wolniejszy rytm życia, a przede wszystkim absolutna cisza, która zalega późnym wieczorem wokół Centrum Opoka, w którym wszyscy mieszkamy. To jest coś, czego w wielkim mieście nie sposób doświadczyć. Wszystko to sprawia, że w Starym Sączu czuję się bardzo dobrze i z radością tam przyjeżdżam – zaznacza Marcin Szelest. 

Festiwal przede wszystkim skupił się na Europie Środkowej, która w pewnym sensie traktowana jest jako wtórna, przyjmująca utwory, kierunki, mody z Zachodu i ewentualnie przystosowująca do miejscowych potrzeb – podsumowywał Lesław Czapliński, krytyk muzyczny. - Ten festiwal pokazał, że również tutaj rodziło się wiele interesujących pomysłów, rozwiązań muzycznych, które są godne spopularyzowania. Dotyczy to muzyki czeskiej, która dwa razy pojawiła się w repertuarze w oparciu o archiwa praskie i z Kromieryża, związanego z ołomunieckim biskupem. To także chciałoby się dziś powiedzieć Europejczyk ante litteram, czyli Valentin Bakfark, który łączył Siedmiogród, skąd pochodził, z Węgrami i z Polską, gdzie również przebywał. Czy na koniec koncert muzyki Claudio Monteverdiego, którego muzyka też znajdowała znaczną recepcje m.in. w Polsce. Bardzo ciekawy był koncert przedstawiający twórczość minnesingerów, czyli śpiewających rycerzy. Wiele tych nazwisk znamy chociażby z romantycznych oper Richarda Wagnera.

W tym roku Program 2 Polskiego Radia nagrywając i transmitując wydarzenia 39. Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej wrócił do nawiązanej 40 lat temu współpracy z imprezą. W radiowych archiwach Polskie Radio zgromadziło bogate zbiory rejestrowanych w Starym Sączu koncertów, które są dzisiaj bezcenną pamiątką polskiego życia muzycznego, a jednocześnie zapisem unikatowych wydarzeń koncertowych.

 

Projekt był realizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Więcej na: festiwal.wstarymsaczu.pl/


Urząd Miejski w Starym Sączu/SFMD

 

 

Galeria